ZAGADKOWE RURY W GÓRZE BAIGONG

RURY-BAIGONG.JPG
Rury w górze Baigong

Zagadkowe rury w górze Baigong historia ich istnienia pozostaje nierozwiązanym problemem dla współczesnych badaczy przeszłości. O ich istnieniu dowiedzieliśmy się 2002 roku, gdy agencje prasowe z Chin opublikowały informację na temat planowanej wyprawy, której celem miało być dokładne zbadanie tajemniczych metalowych rur, widocznych w skalnej strukturze.

To nietypowe znalezisko zostało odkryte na terytorium Chin przez grupę entuzjastów, którzy coraz liczniej odwiedzają Chiny w poszukiwaniu archeologicznych perełek, odkąd kraj ten stał się bardziej otwarty.

Rury w górze Baigong owiane są tajemnicą do dnia dzisiejszego, krąży na ich temat jedynie kilka hipotez.

Lokalizacja

Aby zyskać możliwość obejrzenia tego niezwykłego tworu, który wydaje się być stworzony przez człowieka, musimy udać się do odludnej prowincji Quinghai, zlokalizowanej na obrzeżach chińskiego państwa, nieopodal granicy z Tybetem.

Jest to obszar typowo pustynny, w którym nawet żaden pastuch nie pozostaje na dłużej. Jest tu jednak wydeptana ścieżka, która świadczy o ludzkiej ciekawości tego niezwykłego miejsca.

Nietypowe miejsce

Ludzie ciągną do miejsca, w którym ulokowane są dwa dziwne jeziora.

Najbardziej zastanawiające i niewyjaśniony jest fakt, że jedno z nich jest słodkowodne, a drugie słonowodne.

Już w pierwszym założeniu taki stan rzeczy wydaje się być niemożliwy.

Przyroda spłatała tu więc figiel, którego do chwili obecnej naukowcom nie udało się wyjaśnić.

Słodkowodne jezioro nie kryje w sobie tajemnic, nic specjalnego w nim nie znajdujemy.

 

RURY-BAIGONG.JPG
Rury w górze Baigong

 

Jednak gdy znajdziemy się na południowym brzegu słonego jeziora, docieramy do podnóży samotnej skały, w której ulokowane są trzy stosunkowo niewielkich rozmiarów jaskinie.

Wierzenia ludności z tego rejonu przedstawiają Baigong nie jako górę, a jako piramidę, która została wzniesiona przez nieznaną osobę, jednak niezwykle potężną.

Góra, czy też piramida Baigong sięga 56 metrów wysokości i to właśnie u jej podtorzy odkryto niezwykłe znalezisko.

Miejscowi dokładnie znali trzy występujące w górze zagłębienia/ jaskinie bardzo dawna.

Dwa ze znanych wejść są zawalone, jednak nawet najstarsi mieszkańcy nie pamiętają, kiedy do tego doszło. Jednak nadal dostępna pozostaje trzecia jaskinia.

 

RURY-BAIGONG.JPG
Rury w górze Baigong

 

Gdy wejdziemy do jej wnętrza, możemy zaobserwować białe ściany, tak gładkie, że zdają się być wypolerowane.

Ma ona dwa metry szerokości, osiem metrów wysokości i sześć metrów długości.

Wyglądem przywodzi na myśl średniowieczną komnatę.

Najbardziej zaskakujące jest to, że przez całą długość jaskini przechodzi rura, biegnąca z wierzchołka góry i znikająca na końcu.

Nie jest ona mała, bo jej średnica sięga 40 centymetrów.

Inna rura wydostaje się gdzieś z dna jaskini i uchodzi w głąb ziemi.

W samej jaskini tego rodzaju tworów, o niejasnym pochodzeniu naliczono dwanaście.

Każda z nich ma znaczącą średnicę od 10 do 40 centymetrów.

 

RURY-BAIGONG.JPG
Rury w górze Baigong

 

Wydają się być ułożone w sposób ściśle zamierzony, przemyślany, geometryczny, w wielu miejscach przeplatają się ze sobą.

Specjaliści potwierdzili, że ich wykonanie odbyło się ze znaczącą znajomością inżynierii.

Gdy wyjdziemy z jaskini i udamy się w kierunku brzegu jeziora, zaobserwujemy pozostałości licznych podobnych rur.

Niektóre z nich wydobywają się z gruntu, inne ze skał.

Charakterystyczne jest ich ułożenie dokładnie ze wschodu na zachód, a ich średnica wynosi w większości od 2 do 5 centymetrów.

 

RURY-BAIGONG.JPG
Rury w górze Baigong

 

Jednak osoby, które wyjątkowo uważnie przeszukiwały teren, znajdowały również takie, o średnicy nieprzekraczającej 5 milimetrów.

Zastanawiający jest tu równocześnie fakt, że pomimo długich lat istnienia, żadna z nich nie została w żaden sposób zatkana.

W jednej z wypraw badawczych udział wzięli nurkowie, których zadaniem było przeszukanie słonego jeziora.

Ich sprawozdanie przedstawiało, iż na dnie znajduje się również całe mnóstwo podobnych konstrukcji.

Niektóre z nich widoczne są na powierzchni dna, inne zaś nieco się skryły w warstwie mułu.

Z czego składają się rury?

Metalurdzy dostali do przepadania pobrane próbki tych rur.

Wykryto w nich 30% tlenku żelaza oraz wysokie ilości utlenionego wapnia, oraz krzemu.

Wyniki te świadczą, a znaczącym wieku rur, który określa się na 20-30 tysięcy lat.

Skąd te rury?

W kwestii powstania zagadkowych rur w górze Baigong znanych jest kilka hipotez.

Dzieło starożytnych chińczyków

Część osób badających to niezwykłe miejsce twierdzi, że znalezisko stanowi pozostałości po dawnym wodociągu.

Mówi się, że dawniej na szczycie góry znajdowała się piramida o wysokości 50-60 metrów.

Na jednej z jej ścian miały znajdować się trójkątne szyby oraz studnie, które biegł do podnóży wzniesienia.

Wnętrze piramidy miało natomiast być wyposażone w złożony mechanizm, do którego za pośrednictwem skomplikowanego systemu rur dostarczana była woda z jeziora.

Zakładając, że teoria byłaby prawdziwa, zastanawia, kto i po co stworzył taką budowlę.

Chińczycy owszem są twórcami licznych wynalazków, ale równie wielką wagę przykładali zawsze do skrupulatnej biurokracji i tak wielka inwestycja musiałby zostać odnotowana w dokumentach lub kronikach.

Natomiast panujący cesarz starałby się, aby zapamiętano dzięki niej jego nazwisko.

 

RURY-BAIGONG.JPG
Rury w górze Baigong

 

Powstaje założenie, że być może miejsce to było utajone, z uwagi na zlecenie przeprowadzania tajnych eksperymentów, o których ludność Chin nie miała się dowiedzieć, np. produkowanie i poszukiwanie pigułki nieśmiertelności lub skutecznej broni, która dałaby przewagę nad wrogiem.

Mimo wszystko wiadome jest, że starożytni Chińczycy nie potrafili jeszcze wyrabiać tego rodzaju rur.

Pozaziemskie pochodzenie

Niektórzy ufolodzy uważają Baigong za pradawny kosmodrom.

Teoria mówi, że jaskinie oraz rury stanowią elementy, które pozostały po ogromnych instalacjach, służącym dawniej obcym, pozaziemskim cywilizacjo do uruchamiania ich statków kosmicznych.

Przypuszcza się, że to właśnie obcy odpowiedzialni są za zbudowanie na naszej planecie, w swoim czasie wielu instalacji, a w późniejszym okresie mieli oni z niejasnych przyczyn opuścić naszą

planetę.

 

RURY-BAIGONG.JPG
Rury w górze Baigong

 

Geologowie nieustannie zachodzą w głowę, w jaki sposób i skąd do tej lokalizacji trafiła tak duża ilość żelaza.

Wielokrotnie poddawano licznym badaniom pobierane próbki gruntu, skanowano również głębsze warstwy i wykazano, że nie ma tu żadnych złóż rud metali.

Więc dalej sytuacja pozostaje uznana za fenomenalną.

Drzewa – a właściwie ich radioaktywne korzenie

Chiński uczony Liu Shaolin przeprowadził badania, które wykazały, że rury złożone są w przeważającej większości z tlenków żelaza, krzemu oraz wapnia.

Około 8% ich składu zostało określone przez naukowca jako „niepoddające się identyfikacji”.

Jego zdaniem rury Baigong są prozaicznymi, jednak niezwykle oryginalnymi w swojej formie tworami kalcytu.

Uznał za prawdopodobne, iż stanowią one tzw. pseudomorfozy, co oznacza zjawisko stopniowego zastępowania pierwotnej materii, nowym, innym minerałem, bez potrzeby zachodzenia reakcji chemicznej (np. skamieniałe drewno).

Logicznym wytłumaczeniem wydaje się więc, że kalcyt zastąpił stopniowo korzenie drzew, które dawniej poprzerastały przez skalne warstwy.

Natomiast rura o dużej, największej średnicy, będzie przypuszczalnie skamieniałym dniem drzewa.

 

RURY-BAIGONG.JPG
Rury w górze Baigong

 

Takie wnioski poczynione przez uczonego zdają się potwierdzać przeprowadzone w 2003 roku badania, w których dostrzeżono ślady organiczne w rurach oraz widok pierścieni rocznych przyrostów drzewa.

Rozwiązanie?

Zagadka nie została jednak w pełni rozwiązana.

W 2007 roku inni naukowcy zaobserwowali wysoki poziom radioaktywności rur w Baigong.

Nie wiadomo jednak, co oznacza takie zjawisko w tym przypadku i dlaczego powstało.

To kolejna zagadka, którą być może uda rozwiązać się w przyszłości.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Komentarze