MEGALITYCZNE TWIERDZE SACSAYHUAMAN I OLLANTAYTAMBO, CZYLI KOSMICZNE PUZZLE

cusco-SACSAYHUAMAN.jpg
SACSAYHUAMAN fot.depositphotos.com

Budowle Sacsayhuaman i Ollantaytambo to prekolumbijskie megalityczne konstrukcje warowne, które do dziś pozostają zagadką w kwestii tego, kto i jak je zbudował. Kamienne puzzle, bo tak można określić wygląd murów są tak potężne, że do ich stworzenia potrzeba było zaawansowanych technologicznie maszyn. Skąd mogliby je wziąć ówcześni budowniczowie? Czy udział w tworzeniu tych potężnych budowli miały istoty pozaziemskie?

Sacsayhuaman i kilkusettonowe bloki skalne

Na północno-zachodnich przedmieściach starożytnej stolicy Imperium Inków, około 2 km od Cuzco, znajduje się strome wzgórze o nazwie Sacsayhuaman.

 

cusco-SACSAYHUAMAN.jpg
Globalny widok miasta Cusco (Peru) fot.123rf.com

 

W języku keczua w wolnym tłumaczeniu oznacza „jastrzębie skały” lub „nasycony jastrząb”.

Na szczycie tego wzgórza znajduje się jeden z największych zabytków starożytnej architektury peruwiańskiej.

W roku 1983 Sacsayhuaman (a także całe miasto w Cusco) zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

W centralnej części Sacsayhuaman znajdują się trzy zygzakowate mury, ustawione jeden za drugim, które odcinają całość zabytku od nachylenia wzgórza.

Długość każdej ściany sięga 350 metrów, a jej wysokość wynosi nawet 9 metrów wysokości.

Każda ze ścian ma jedno lub dwa przejścia do następnego muru.

Ściany są zbudowane z dużych, dokładnie dopasowanych, zaokrąglonych bloków szarego wapienia.

Główna ściana zawiera kamienie, które mają więcej niż 5 metrów wysokości i 2,5 metra szerokości, oszacowano, że mogą ważyć od 90 do 125 ton, chociaż rekordowy blok skalny waży prawie 360 ton.

Każdy z nich ma praktycznie inny kształt, a pasują do siebie niczym puzzle, elementy jednej układanki.

 

sacsayhuaman,-Cusco-Peru.jpg
Sacsayhuaman, Cusco, Peru fot.123rf.com

 

Inżynierowie uważają, że ten rodzaj muru zapewniał maksymalną stabilność i bezpieczeństwo konstrukcji w strefach zagrożonych trzęsieniem ziemi.

Twierdza czy świątynny kompleks?

Kompleks Sacsayhuaman to nie tylko kamienne mury.

Za sektorem murów rozciągał się sektor trzech wież, z których pozostały tylko fundamenty.

Główna wieża składała się z pięciu poziomów i miała wiele pomieszczeń.

Wieże były wykonane z o wiele mniejszych, ciętych bloków skalnych.

U stóp olbrzymich ścian skalnych rozciągał się plac centralny, który w starożytności wypełniały różne świątynie i budynki mieszkalne, zniszczone później przez Hiszpanów.

Według historycznych hiszpańskich kronik budowę Sacsayhuamanu rozpoczął wielki król Inków Pachacutec (1438 – 1471).

Była ona kontynuowana aż do rozpoczęcia wojen domowych w Imperium w 1528 roku.

 

Sacsayhuaman-alpaki.jpg
Alpaki w Sacsayhuaman, Ruiny w peruwiańskich Andach w Cuzco w Peru fot.123rf.com

 

W wielu książkach hiszpańskich Sacsayhuaman jest określane jako twierdza, sugerując, że ustawione rzędowe ściany miały stanowić mury warowni i sprawiać wrażenie niezniszczalnej potęgi.

Z hiszpańskich źródeł pochodzą jednak informacje, że tylko raz wzgórze było zaatakowane przez hiszpańskich konkwistadorów w 1536 roku, którzy nocą dzięki drabinom przedarli się do wnętrza kompleksu.

Ten jeden epizod działania wojskowego w Sacsayhuaman pokazuje, że najwyraźniej ta potężna konstrukcja nigdy nie była prawdziwą twierdzą.

Co więcej, niektórzy hiszpańscy kronikarze uważali, że Sacsayhuaman było potężnym kompleksem świątynnym, prawdziwym Domem Słońca.

Na jego terenie znajdowało się ponoć wiele budynków świątynnych.

Niestety dziś nie można sobie w pełni wyobrazić pierwotnego wyglądu Sacsayhuaman, ponieważ kronikarze nie zostawili wystarczająco szczegółowych opisów, a po napaści Hiszpanie zaczęli postępowy demontaż kompleksu.

 

sacsayhuaman,-Cusco-Peru.jpg
Sacsayhuaman, Cusco, Peru fot.123rf.com

 

Obecnie od 1944 roku w Sacsayhuaman co roku odbywają się teatralne inscenizacje święta Inti Raymi (w języku keczua Święto Słońca) – obchody przesilenia letniego, które przyciągają tysiące turystów z całego świata.

Do dziś cel budowy tej megalitycznej budowli pozostaje tajemnicą pozostawioną nam przez starożytnych budowniczych.

Ollantaytambo, czyli pierwotne centrum rolnicze

Stanowisko archeologiczne Ollantaytambo znajduje się około sześćdziesięciu kilometrów od miasta Cuzco, na wysokości prawie trzech tysięcy metrów, na północnym krańcu Świętej Doliny Inków w Peru.

W czasach hiszpańskiej inwazji i podboju Peru Ollantaytambo służyło jako ostatnia twierdza Manco Inca.

Obecnie twierdza jest ważną i popularną atrakcją turystyczną w tamtym rejonie.

Jest to również najczęstszy punkt wyjścia dla słynnego szlaku Inków tzw. brama wejściowa na drogę prowadzącą do Machu Picchu.

W XV w. Ink Pachacutec podbił i odbudował miasto Ollantaytambo.

 

Ollantaytambo.jpg
Peru, Ollantaytambo – Inca Twierdza w świętej dolinie w peruwiańskich Andach fot.123rf.com

 

Początkowo królewska posiadłość była tętniącym życiem ośrodkiem rolniczym.

Król zlecił budowę wyższych od przeciętnego człowieka tarasów rolniczych, specjalnie zaprojektowanych tak, aby przekształcić strome wzgórze w uprawne grunty.

Taka struktura zapewniła nie tylko duży grunt pod uprawę, ale również zapobiegła osuwiskom i zalewaniem terenu w czasie silnych deszczy.

Obok tych stopniowo rosnących tarasów znajdowały się spichlerze, które pozwalały przechowywać zapasy żywności na pięć kolejnych lat, dzięki czemu miejscowi byli przygotowani na ewentualne straty związane z suszą lub przymrozkami.

W Ollantaytambo sadzono uprawy na różnych wysokościach, tak aby zapewnić roślinom odpowiednie warunku dla prawidłowego wzrostu. Poza tym opracowywano różne odmiany upraw, np. wysiewano setki różnych rodzajów ziemniaków, każda odmiana charakteryzująca się innymi cechami, takimi jak odporność na owady, zimno, gorąco lub suszę.

Inkaska świątynia-forteca

Ponad wszystkimi strukturami rolniczymi znajdują się pozostałości kompleksu świątynnego.

Sekcja ta zawiera wiele starannie dobranych i poukładanych kawałków kamienia.

Najważniejszą budowlą była niedokończona Świątynia Słońca złożona z sześciu gładko wypolerowanych i umieszczonych obok siebie z największą starannością monolitów, z których każdy waży prawie 70 ton.

Świątynia Słońca była dla Inków niczym kalendarz, a szczególną rolę i miejsce prawdziwego kultu stanowiła w okresach zimowego i letniego przesilenia.

Do momentu śmierci Inka Pachacuteca Ollantaytambo stanowiło dom dla inkaskiej szlachty, z wieloma pięknymi budynkami, tarasami, łaźniami, fontannami i wąskimi uliczkami rozdzielanymi przez liczne wąskie kanały, które dostarczały czystą wodę obywatelom i dzisiejszym turystom.

 

Ollantaytambo.jpg
Wąska uliczka w małym miasteczku Ollantaytambo w Dolinie Sacred niedaleko Cusco w Peru fot.123rf.com

 

Dopiero po śmierci Pachacuteca, w rękach Manco Inca wykorzystano Ollantaytambo jako miejsce wielkiej bitwy, jedyną prawdziwą twierdzę i broń przeciwko konkwistadorom.

Z wysokich poziomów tarasów w Ollantaytambo Inkowie zdołali powstrzymać i pokonać Hiszpanię, zmuszając hiszpańskiego wroga do wycofania się.

Jednak tuż po bitwie Manco Inca szybko wycofał się do twierdzy w Vilcabamba, ponieważ wiedział, że Hiszpania wróci z natarciem podwojonych sił zbrojnych.

Ostatecznie twierdza Ollantaytambo została podbita przez hiszpańskiego konkwistadora Francisco Pizarro i jego ludzi.

Zagadkowe powstanie

O ile cel budowli Sacsayhuaman i Ollantaytambo jest mniej więcej poznany, o tyle sposób ich tworzenia do dziś pozostaje wielką zagadką.

Zadziwiający jest oczywiście fakt tego, w jaki sposób budowniczym starożytnego Imperium Inków udało się przetransportować tak olbrzymie bloki skalne z odległych o kilka kilometrów kamieniołomów?

Hiszpański kronikarz Garcilaso de la Vega opisywał, że w transporcie jednego z olbrzymich bloków skalnych brało udział 20 000 Indian, jednak te informacje należy rozpatrywać przez pewien pryzmat wybujałych wyobrażeń autora.

Poza tym tajemnicą Sacsayhuaman i Ollantaytambo pozostaje sposób, w jaki cięto, docinano i obrabiano takie kamienie, skoro nie posiadano specjalistycznych maszyn i narzędzi, a wszystkie skalne elementy pasują do siebie idealnie (ciężko w szczeliny zmieścić nawet ostrze noża).

Niektóre skały są idealnie gładkie, linie cięcia idealnie proste, a kąty 90 stopni perfekcyjnie zachowane – skąd wzięto wtedy takie narzędzia?

 

Ollantaytambo.jpg
Peru, Ollantaytambo, Pinkulluna ruiny Inków w świętej dolinie w peruwiańskich Andach fot.123rf.com

 

Hiszpańscy konkwistadorzy przybywając na miejsca tych kompleksów, stwierdzili, że są dziełami demonów, gdyż żaden człowiek bez mechanicznej pomocy nie mógłby czegoś takiego wybudować, opierając się jedynie na pracy własnej siły mięśni i prostych narzędzi.

Przypisywano także działalność istot pozaziemskich w tworzeniu tych kompleksów, twierdząc, że cywilizacja starożytnych Inków otrzymała od nich specjalistyczne maszyny, które pozwoliły na obróbkę megalitycznych bloków.

W inkaskich przekazach znajdują się doniesienia na temat tego, że Sacsayhuaman i Ollantaytambo wznieśli przodkowie Inków lub inny pokrewny lud, który do budowy wykorzystywał pomoc boga Wirakocza.

Ów bóg zstąpił z nieba na ziemię i podarował Indianom złoty klin, który potrafił zmiękczać kamień oraz urządzenie, które mogło przenosić w powietrzu wielkie bloki skalne.

Ile prawdy jest w inkaskich przekazach, a ile w doniesieniach kronikarzy?

Ile racji mają współcześni archeologowie, którzy domniemają, że część tych megalitycznych budowli powstała jeszcze przed Imperium Inków?

Czy udział w ich tworzeniu miały kosmiczne istoty? – Na te pytania raczej przyjdzie nam stale domniemywać, niż oczekiwać jednej, prawdziwej odpowiedzi.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Komentarze