GEOINŻYNIERIA cz.3 UKRYTA WOJNA

Fot. huffingtonpost.com

 

Obecnie normy występowania pewnych szkodliwych pierwiastków w powietrzu są określone dla tak zwanych dorosłych osób, czyli w pełni rozwiniętych organizmów. Nie ma tutaj miejsca na uwzględnienie dzieci, które przecież są mniej odporne i bardziej podatne na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Zatem już dziś najmłodsze pokolenie jest skazywane na skrócenie czasu życia i nie mówię tutaj o stresie czy życiu w ciągłych nerwach i zabieganiu, bo to przecież także są czynniki prowadzące do chorób i różnych schorzeń a w konsekwencji do śmierci lub wegetatywnego trybu życia. Pomijając już te czynniki, w grę wchodzą konkretne pierwiastki, ponieważ jeżeli nasze dziecko otrzymuje sto razy większa dawkę aluminium z otaczającego powietrza i dodatkowo wstrzykuje mu się różnego rodzaju kontrowersyjne szczepionki, które notabene są przymusowe, to w tym właśnie momencie podtruwamy jego organizm oraz ograniczamy jego rozwój. O samej szkodliwości szczepionek napiszemy w przyszłości, ponieważ obecnie to jeden z ważniejszych elementów wpływania na organizm człowieka już od najmłodszych lat.

 

Większość tajnych projektów wojskowych nigdy nie zostaje ujawniona, najlepiej świadczą o tym losy wielu niemieckich naukowców, zbrodniarzy wojennych z Josefem Mengelem na czele, nazywanym także Aniołem Śmierci, którzy po wojnie znaleźli schronienie w USA i tam kontynuowali swoje prace w zamian za ochronę i bezpieczeństwo. Same procesy Norymberskie to fikcja, mająca na celu zamknięcie tematu bestialskich eksperymentów prowadzonych przez hitlerowskich zbrodniarzy. Jednak wróćmy do tematu, obecnie wydawać się może, i jest to słuszny kierunek myślenia, że to sam człowiek stał się głównym obiektem badań i eksperymentów, to sam człowiek stał się głównym celem tajnych planów. Czy to przypadek? Trudno w takich sytuacjach mówić o przypadku, skoro owe tajne działania są prowadzone na skalę globalną a sami naukowcy wykorzystują wszelkie dostępne zdobycze techniki. Oczywiście to tylko jakiś zarys problemu, ponieważ w gruncie rzeczy może się okazać, że prawda przerasta każdego, nawet skrajnie kontrowersyjne teorie spiskowe.

 

Kolejny problem, który należy przy okazji geoinżynieri poruszyć to stan obecnej edukacji. Bardzo często zdarza się, że wiele osób dobrze wykształconych nie potrafi znaleźć związku pomiędzy przyczyną a konkretnym skutkiem. Tak właśnie dzieje się chociażby w przypadku chemtrails, gdzie ze względu na ograniczony poziom wiedzy, cała sprawa zostaje zepchnięta w niebyt, bo przecież, jeżeli coś przerasta możliwości tego czy innego profesora to musi być czymś na wzór fatamorgany. Nikt nie bierze pod uwagę faktu, że taka osoba po prostu jest nie do edukowana w swojej profesji. Ale to są przypadki z tej najwyższej półki. Spójrzmy na podstawy. System nauczania szkolnego zakończony w pewnym momencie maturą. Co roku okazuje się, że wyniki matur są słabe, a często dramatyczne, zatem jakie rząd podejmuje kroki by ten negatywny rezultat poprawić w przyszłości? Otóż nie wprowadza się do systemu nauczania tego, co potrzebne tego, co w życiu przydatne, ale obniża się poziom matury w kolejnych latach, tak by w jakimś stopniu zatuszować niski poziom edukacji. Na szczęście Polska w kwestiach edukacji szkolnej jest jeszcze na przyzwoitym poziomie, natomiast chociażby w takich Stanach Zjednoczonych edukacja często wiąże się z fikcją i wmawianiem dziecku już od najmłodszych lat kłamstw i pewnych form propagandy. Pamiętajmy, politycy nie potrzebują wykształconego narodu, bo takim trudniej się manipuluje.

 

Reasumując cały temat związany z geoinżynierią należy jasno i wyraźnie napisać, że w wyniku prowadzonej propagandy i można to także nazwać cichej wojny, społeczeństwa przestają sobie zdawać sprawę z prawdziwych zagrożeń, lecz wierzą w zagrożenia urojone, nierealne, wytworzone w sposób sztuczny. Idąc dalej tym tropem, możemy dojść do kolejnych wniosków, czyli zagrożenia urojone są podatne na kontrolę, pewne grupy mogą w bardzo prosty sposób kontrolować rozwój i przebieg różnego rodzaju wytworzonych niebezpieczeństw jak chociażby terroryzm, który swoją erę tak na dobre rozpoczął po atakach na WTC 11 września. Pamiętajmy, że według wielu ekspertów, ataki na WTC, czy ataki terrorystyczne w Europie tak naprawdę były zaplanowane przez pewne grupy, które ostatecznie za wszystko obwiniły terrorystów islamskich. Oczywiście to nie oznacza, że islam i tamtejsza kultura nie są groźne dla nas, dla Europejczyków, bo islam jest groźny, w pewnym sensie jest to religia, która dopuszcza chociażby mordowanie ludzi w okresowych warunkach, czy mordowanie niewiernych, jeżeli ci nie zechcą przyjąć islamu jako własnej religii. Jednak uchodźcy, nachodźmy oraz ataki terrorystyczne to zagrożenia wytworzone w dużej mierze przez globalistów, którzy poniekąd zrywają tamę na rzece, a to, że później uwolniona rzeka niszczy wszystko na swojej drodze to już inny problem. Obecnie taka rzeka przetacza się przez nasz kontynent a to wydaje się dopiero początek.

 WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Komentarze