ZAMACHY NA WTC cz.2 TRAGEDIA PASAŻERÓW PORWANYCH SAMOLOTÓW

zamach-na-wtc.JPG
Prawo autorskie: andose24 / 123RF Zdjęcie Seryjne


Dziewiętnastu porywaczy, terrorystów kierowanych przez samego Bin Ladena porwało cztery samoloty, z czego trzy trafiły w wyznaczone cele. Wieże World Trade Center numer 1 i 2 a także 7 przestały istnieć, została po nich jedynie kupa gruzu. Bezpośrednią przyczyną zawalenia był pożar, tak przynajmniej wygląda oficjalna wersja forsowana przez rząd USA, jak pisaliśmy w poprzednim artykule, bardziej prawdopodobne jest to, że wieże runęły w skutek serii wybuchów.

Ktoś dosłownie wysadził budynki, tak, że wieże złożyły się niczym naleśniki, idealnie z góry do dołu. Natomiast sam samolot, który uderzył w Pentagon wyparował.

Podobna sytuacja miała miejsce z samolotem numer cztery, czyli tym z Shanksville. Komisja specjalna badająca sprawę zamachów stwierdziła jednoznacznie, że nie było żadnych ostrzeżeń informujących o możliwym zagrożeniu ze strony terrorystów. Czy rzeczywiście nie było żadnych ostrzeżeń? O tym napiszemy później.

Samoloty hologramy

Teraz zastanówmy się nad jedną podstawową sprawą, o której nie wiele, się mówi czy pisze, jak gdyby nie było tematu.

Gdzie są samoloty?

Można abstrahować od tych dwóch, które rzekomo uderzyły w bliźniacze wieże WTC, na razie przyjmijmy, iż faktycznie wyparowały w skutek wysokiej temperatury.

Jednak, co z samolotem, który uderzył w Pentagon i tym z Shanksville?

Nie ma ich, przed Pentagonem nie było nawet porządnej dziury czy też wyżłobień w ziemi.

Czy spece od efektów specjalnych zapomnieli o podstawach?

Mało tego, to przecież już nawet nie jest takie ważne, chociaż to pokazuje, że ataki na WTC mogły być manipulacją.

Jednak, dlaczego to nie takie istotne?

Ponieważ jeszcze bardziej ważne jest to, co stało się z pasażerami wszystkich czterech lotów.

Ataki na WTC zostały przeprowadzone dzięki zdetonowaniu w odpowiednim momencie bomb, zatem samoloty nigdy nie trafiły w żadną z wież czy też Pentagon a co za tym idzie, pasażerowie nie zginęli w wyniku katastrofy, zatem co stało się z pasażerami czterech porwanych rejsów?

 

zamach na wtc 11/09
Prawo autorskie: fotoluminate / 123RF Zdjęcie Seryjne

 

Tutaj ciężko znaleźć konkretną odpowiedz, dlaczego?

Jeżeli wersja oficjalna wspomina o ataku z użyciem samolotów, to staje się wiadome, w jaki sposób zginęli pasażerowie.

W pewnym sensie ucina się temat, stawia zaporę na drodze i mówi, dalej nie ma przejazdu, a przecież dalej jest już autostrada, to nie koniec to tak naprawdę początek, ponieważ jeszcze przed atakami ludzie z czterech samolotów byli już zakładnikami, jednak czy byli zakładnikami terrorystów z Al- Kaidy?

Nie, prawdopodobnie zostali uprowadzeni przez rząd USA i tych, którzy koordynowali przebieg pseudo zamachów z 11 września.

Dla wielu może to być szokująca informacja, może najbardziej szokująca, ale zastanówmy się, co jest bardziej niewiarygodne.

To, że kilkuset pasażerów czterech porwanych samolotów zostało uprowadzonych przez rząd czy też ludzi związanych z władzami USA czy to, że za atakami 911 stał Prezydent i jego poplecznicy.

Wiedzieli, co się stanie, wiedzieli ile zginie osób, mało tego, później z zimną krwią wszystkiemu zaprzeczali.

Jak to świadczy o wolnym i demokratycznym państwie, jakim są Stany Zjednoczone?

 

wtc-usa-agresor.jpg
fot.depositphotos.com

 

Czy oni oszaleli?

Zapewne tak, ponieważ nikt o zdrowych zmysłach nie powinien zabijać drugiego człowieka, wyjątkiem może być samoobrona, gdy grozi nam niebezpieczeństwo.

Jednak tutaj nie mówimy o jednym człowieku, ale tysiącach, i to nie tylko obywateli USA, lecz Iraku, Afganistanu i tak dalej i tak dalej.

Hipotezy

Powróćmy do pasażerów czterech felernych lotów.

Czy jest możliwe by oni nadal żyli?

Jak podają niektóre źródła a także mówi o tym sam Alex Jones, po serii ataków do kobiety o imieniu Ashley, nazwisko zostało utajnione, zadzwonił mąż, który rzekomo miał już od paru godzin nie żyć, ponieważ razem z samolotami zaparkował w wieżach WTC, czy zatem zadzwonił on z zaświatów?

Oczywiście całą sprawę bardzo szybko zatuszowano a kobietę posądzono o problemy z psychiką i oczywiście całość problemu została zrzucona na konto szoku pourazowego.

Gdzie, zatem są Ci ludzie?

Co mogło się z nimi stać?

Jest to zagadka jeszcze większa od tej związanej z samymi zamacham na WTC, ponieważ tam coraz bardziej realna staje się wersja związana z zamachem, ale nie przeprowadzonym przez

Al- Kaidę, lecz przez sam rząd USA.

 

al-kaida.jpg
fot.depositphotos.com

 

Natomiast kwestia pasażerów można napisać leży odłogiem i raczej prędko nikt tym się nie zainteresuje.

Jakie są spekulacje?

Pasażerowie czterech uprowadzony samolotów, które nigdy nie dotarły do celu, zostali zamknięci w tajnych bazach wojskowych, gdzie przeprowadza się na nich eksperymenty.

Ci wolni ludzie mieli stać się królikami doświadczalnymi, bez praw i bez możliwości jakiejkolwiek obrony.

Oczywiście jest to spekulacja, jednak podobna spekulacja dotyczyła baz wojskowych CIA w naszym kraju.

Początkowo wielu dałoby sobie odciąć rękę nogę i Bóg wie, co jeszcze, by udowodnić, że żadnych baz nie było.

Dziś wiele z tych osób powinno być inwalidami, gdyby dotrzymywali danego słowa.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Komentarze