FONTANNA NEPTUNA – TAJEMNICE SYMBOLU GDAŃSKA

fontanna-neptuna.jpg
foto.123rf.com

Fontanna Neptuna, zwana często Studnią Neptuna to dziś obiekt, bez którego trudno sobie wyobrazić współczesny Gdańsk.  Niezwykle ciekawy, owiany tajemnicą obiekt architektoniczny mieszkańcy tego miasta oraz liczni turyści mogą podziwiać na ulicy Długi Targ, położonej nieopodal ulicy Długiej przed wejściem do Dworu Artusa.

Będąc w Gdańsku, warto zbliżyć się do tej wyjątkowej fontanny i zwrócić szczególną uwagę na detale, zdobienia oraz figury ją otaczające.

Przypatrując się samemu cokołowi, można dostrzec wyjątkowe ludzkie oraz morskie postacie.

Najważniejszym źródłem strumieni wodnych jest tutaj trójząb trzymany przez władcę mórz oraz oceanów w swej prawicy.

Natomiast u jego stóp znajdują się konie morskie oraz krawędź postumentu.

fontanna-neptuna.jpg
foto.123rf.com

Woda tryskająca z fontanny nieustannie spada na czaszę, a stamtąd silnymi strumieniami, wypluwanymi przez maszkarony opada w dolną część basenu.

Rzeźba ta najokazalej prezentuje się w widokach bocznych oraz przednio-skośnych.

Od początku swego istnienia fontanna była bardzo kolorowa.

Figura zawsze mieniła się zieloną barwą, natomiast trójząb oraz muszla w lewej ręce były złocone.

Z kolei elementy kamienne były czarne oraz miały jasne dodatki.

Figura Boga Mórz waży aż 650 kilogramów.

Niezwykła historia fontanny Neptuna

Została ona zbudowana na początku XVII wieku i przez setki lat była zasilana wodą z wiader wnoszonych na poddasze Dworu Artusa.

Pomysłodawcą budowy tego niezwykłego posągu był ówczesny burmistrz Gdańska – Bartłomiej Schachmann, który to miał wizję, aby postawić w tym mieście najwspanialszy posąg całego wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Ten oryginalny pomysł miał na celu pokazać więź Gdańska z morzem.

Do budowy fontanny zaprosił on najznakomitszych mistrzów z całej Europy.

Fontanna Neptuna została zaprojektowana przez Abrahama van den Blocke, który to w 1615 roku odlał posąg według projektu P. Husena oraz G. Benninga II.

Z kolei krata ze złotymi herbami Gdańska oraz polskimi orłami pochodzi z 1634 roku.

fontanna-neptuna.jpg
foto.123rf.com

Czasza, która to jest najbardziej okazałym elementem fontanny, została wykonana ze specjalnego, czarno-niebieskiego belgijskiego marmuru, natomiast trzon z tufu.

Z kolei posąg Neptuna został odlany w latach 1614-1615 przez mistrza Petera Husena, w miejskiej ludwisarni Gerta Benningka.

Gdańska fontanna przetrwała wojnę dzięki pomysłowości wielu osób, które to bardzo chciały ją uratować.

Wówczas to posąg Neptun został wywieziony, natomiast pozostałe elementy zostały zamurowane wewnątrz basenu.

Po zakończeniu wojny została ona odrestaurowana, a ostateczne uruchomiono ją dopiero 22 lipca 1957 roku.

Ogromny trud w odbudowę instalacji wodnej tej fontanny włożyli pracownicy ówczesnej Stoczni Gdańskiej.

W sezonie zimowym 2011 – 2012 roku fontanna przeszła ostatnią renowację, która to kosztowała 1,6 mln złotych.

W czasie ostatnich prac renowacyjnych na cokole pod figurą zamontowano kapsułę pamięci, w której zdeponowano srebrną monetę wybitą z okazji Euro 2012.

Złota Woda

Pierwotne zbiorniki z wodą były umieszczone na poddaszu Dworu Artusa.

Wodę wnoszono tam ręcznie wiadrami, a następnie puszczano rurami w filarze między wielkimi oknami i pod chodnikiem docierała do fontanny.

W początkowym okresie istnienia fontanna nie była czynna przez cały rok.

Woda z niej tryskała tylko w niektóre dni, począwszy od Wielkanocy, aż do 29 września, niemniej tylko we wtorki i czwartki od 12:00-13:00 oraz w niedziele od 11:00 do 12:00.

Napełnienie zbiorników wodą wystarczało tylko na godzinę działania fontanny.

fontanna-gdańsk.jpg
foto.123rf.com

Sytuacja zmieniła się w połowie XIX wieku, kiedy to w Gdańsku zostały zainstalowane wodociągi.

Powszechnie znana legenda głosi, że gdańscy mieszczanie byli tak bogaci, że na szczęście wrzucali do fontanny monety ze złota.

Z czasem Neptun tak się zdenerwował zaśmiecaniem basenu, że rozłupał swym trójzębem wszystkie guldeny na złote płatki.

Co więcej, Król Mórz potrafił zamieniać też wodę w wódkę.

W taki oto niezwykle ciekawy sposób mieszkańcy Gdańska zyskali swój ulubiony trunek, jakim jest likier „Goldwasser” – czyli Złota Woda.

Goldwasser jest ziołowo-korzennym likierem opartym o mieszaninę ponad dwudziestu ziół, a w środku zgodnie z legendą pływały pierwotnie płatki 22 oraz 23-karatowego złota.

Inna legenda głosi, że raz na sto lat zdobiące szczyty gdańskich kamienic żółwie, orły, lwy i pozostałe stworzenia ożywały.

W tę jedną w swoim rodzaju noc odbywał się bal zwierząt, które mogły zakosztować nie tylko ruchu, ale i pysznych potraw.

Owej biesiadzie przewodził zawsze sam Neptun, który na tę wyjątkową okazję schodził zawsze z postumentu.

Wstydliwa nagość

Początkowo, podobnie jak inne antyczne rzeźby Król Mórz był nagi.

Jednak, aby nie wywoływać zgorszenia pośród bogobojnych protestantów, jego przyrodzenie zostało zakryte płetwą konia morskiego, przez wiele osób myloną z listkiem figowym.

Niemniej ten istotny element zaginął podczas wojny.

Co prawda został on odtwarzany, ale ponownie skradziony.

neptun.jpg
foto.123rf.com

Konserwator zabytków – Wacław Rosnowski opowiadał, że między innymi płetwa została skradziona na początku lat osiemdziesiątych.

Była ona mocowana na pojedynczej śrubie, więc można było ją zdjąć w łatwy sposób.

Problem zniknął dopiero wówczas, gdy do jego produkcji zostało zastosowane delikatne tworzywo, które przy silnym oderwaniu rozpada się w rękach.

W taki oto sposób zakończyła się uciążliwa fala kradzieży.

Fontanna Neptuna w Gdańsku to niezwykle piękny element architektoniczny, owiany wieloma legendami, który warto obejrzeć będąc w tym mieście.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Komentarze