DROGA ŚW. JAKUBA – PĄTNICZY SZLAK DO SANTIAGO DE COMPOSTELA

droga-św.-jakuba.jpg
foto.shutterstock.com

Droga św. Jakuba jest obok szlaków do Rzymu oraz Jerozolimy najbardziej popularnym szlakiem pątniczym prowadzącym wprost do katedry w Santiago de Compostela w Galicji, położonej w północno-zachodniej Hiszpanii. Według legendy w katedrze tej znajduje się ciało apostoła św. Jakuba Większego. Nie ma jednej wyznaczonej trasy, a pielgrzymi mogą dotrzeć do celu jednym z wielu szlaków.

Legenda o śmierci świętego Jakuba

Św. Jakub Większy był jednym z dwunastu Apostołów Jezusa.

Po jego śmierci i zmartwychwstaniu, św. Jakub udał się na Półwysep Iberyjski, aby nawracać tam na chrześcijaństwo.

Nieco później pojawił się w rzymskiej osadzie Iria Flavia.

Co prawda apostoł ten nie odniósł znacznych sukcesów ewangelizacyjnych, ale udało mu się założyć trzy wspólnoty: w Bradze, Astordze oraz Lugo.

Nieco później apostoł wrócił do Palestyny, aby zostać biskupem.

Tutaj z rozkazu Heroda Agryppy został w 44 roku ścięty i w ten sposób stał się pierwszym męczennikiem za wiarę.

Jego ciało rozrzucono za murami miasta psom na pożarcie, ale uczniom udało się je uratować.

Wraz ze szczątkami popłynęli oni łodzią w kierunku Hiszpanii.

W Iria Flavia zacumowali przy wielkim kamieniu, a następnie poszli do zamku królowej Lupy, aby poprosić ją o zgodę na godny pochówek apostoła Jakuba.

Królowa odesłała ich do rzymskiego legata, który ich uwięził.

Niemniej apostołowie zostali uwolnieni przez anioła i ponownie stanęli przed królową, która to złośliwie kazała im użyć do transportu zwłok wściekłych wołów koczujących na pobliskim wzgórzu.

Uczniowie Jakuba jednak doskonale sobie z nimi poradzili, a królowa ostatecznie nawróciła się na chrześcijaństwo.

W nagrodę podarowała im fort Libredon, gdzie został pochowany apostoł Jakub.

Pierwsze pielgrzymki do Santiago de Compostela

W XI wieku pustelnik Pelagiusz oraz ówczesny biskup Teodomit mieli podobne widzenie, podczas którego słyszeli śpiewy anielskie oraz ujrzeli światełko nad lasem.

Udali się w to miejsce i znaleźli tam zapomniany grób św. Jakuba.

To cudowne miejsce zaczęto nazywać od imienia hiszpańskiego Apostoła – Santiago, a z racji tego, że światło wskazało jego grób, dodano przydomek Compostela, od słowa campus stellae – czyli pole gwiazdy.

katedra-santiago-de-compostela.jpg
foto.shutterstock.com

Niesamowity rozkwit kultu świętego Jakuba sprawił, że w miejscu tym szybko wyrosło miasto otoczone murami, a w 1075 roku rozpoczęto tam budowę katedry, którą pielgrzymi znają do dziś.

Obecnie katedra w Santiago jest jednym z największych zabytków kultury romańskiej w Hiszpanii.

Wędrówka szlakiem świętego Jakuba

Z czasem do grobu zaczęli przybywać liczni chrześcijanie.

Zmierzający do grobu św. Jakuba pielgrzymi wybierali różne drogi, a z czasem ich sieć oplotła całą Europę.

Obecnie część z nich uzyskała status oficjalnego szlaku Camino de Santiago.

Miłośnicy pielgrzymek oraz władze miejscowych miast często znakują drogi.

droga-św-jakuba.jpg
foto.shutterstock.com

Prowadzą one wzdłuż schronisk dla pielgrzymów, którzy to po drodze tam odpoczywają oraz przybijają sobie pieczątki do pielgrzymich paszportów.

Obecnie pielgrzymowanie do katedry w Santiago de Compostela cieszy się ogromną popularnością.

Wędrujący pielgrzymi wybierają jeden z wielu odcinków szlaku, który to zawsze ma swój finał przy grobie św. Jakuba Starszego Apostoła.

Droga św. Jakuba jest na mapach oznakowana wzorem żółtej muszli na granatowym lub niebieskim tle.

Przebiega ona praktycznie przez wszystkie kraje Europy.

Do dziś powstają nowe trasy, a niektóre z odcinków Camino zmieniają z czasem swój bieg.

Droga św. Jakuba może być pokonywana pieszo, rowerem, a nawet konno.

camino-de-santiago.jpg
foto.shutterstock.com

W odróżnieniu od znanych zasad pielgrzymek, pielgrzymi wędrujący szlakiem jakubowym pokonują go w samotności lub w małych grupkach.

Nie towarzyszy im ksiądz ani przewodnik, nie ma zabezpieczenia pielgrzymki ani transportu bagażu między poszczególnymi miejscami noclegowymi, które również trzeba sobie samodzielnie zorganizować.

Ten niezwykle popularny szlak przyciąga również ludzi wyznań innych niż chrześcijańskie.

Do grobu św. Jakuba często wędrują osoby niewierzące, które poszukują odpowiedzi na nurtujące ich pytania oraz ci, którzy po prostu potrzebują wytchnienia i wewnętrznego spokoju.

Camino de Santiago w Europie i w Polsce

Obecnie oprócz Hiszpanii swoje szlaki El Camino wyznaczyła Portugalia, Francja, Niemcy, Austria i Szwajcaria.

Najczęściej uczęszczana przez pielgrzymów jest trasa Camino Frances licząca około 750 kilometrów.

Ten wbrew nazwie szlak francuski, aż w 98 procentach przebiega po terytorium Hiszpanii.

Wędrówka rozpoczyna się w Saint Jean Pied-de-Port we Francji, po wschodniej stronie Pirenejów.

Ta droga św. Jakuba przebiega przez słynny wąwóz Roncesvalles, w którym niegdyś zginął legendarny Roland, następnie przez górzystą Nawarrę oraz krainę Basków.

droga-św.-jakuba.jpg
foto.shutterstock.com

Kolejne odcinki tego słynnego szlaku wiodą przez Rioję słynącą z czerwonych win, przez kamieniste ścieżki prowincji Burgos, Palencii i León oraz przez deszczową Galicję, a kulminacyjnym punktem jest grób świętego Jakuba.

W Polsce również wyznaczono sieć dróg prowadzących do grobu św. Jakuba.

Niektóre z nich łączą się w naturalny sposób z niemieckimi czy też czeskimi szlakami, a inne prowadzą po naszym kraju pomiędzy kościołami pod wezwaniem św. Jakuba.

Niezwykle popularna jest droga Dolnośląska, droga Wielkopolska, Kłodzka, Ślężańska, Sudecka, Małopolska, Lubelska, Pomorska, Lubuska, Nyska, Mazowiecka oraz Beskidzka Droga św. Jakuba.

Każdego roku wyznaczonymi szlakami do grobu świętego Jakuba podąża tysiące pielgrzymów.

W 1982 r. Santiago de Compostela odwiedził papież Jan Paweł II, a w 2010 gościł tam Benedykt XVI.

Po wizycie Jana Pawła II w Santiago de Compostela Rada Europy uznała drogę św. Jakuba za szlak o ogromnym znaczeniu chrześcijańskim dla kultury całego kontynentu oraz zaapelowała o odtwarzanie dawnych szlaków pątniczych.

Droga św. Jakuba została wpisana w 1993 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

⇒ Czytaj także: METEORY – GRECKIE MONASTYRY „ZAWIESZONE W POWIETRZU”

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Komentarze