ŚWIĄTYNIA PADMANABHASWAMY I TAJEMNICZY SKARB ZA ZAMKNIĘTYMI DRZWIAMI

Padmanabhaswamy.jpg
Padmanabhaswamy fot.123rf.com

Świątynia Padmanabhaswamy jest jedną z najbogatszych, najświętszych i najpopularniejszych świątyń w Indiach. Znajduje się dokładnie w Thiruvananthapuram w Kerali. Szacuje się, że jej bogactwo warte jest około 22 mld dolarów. Jednak jej wnętrza skrywają mroczne tajemnice, a wszystko to za sprawą szczelnie zamkniętego pomieszczenia z rzekomo ukrytymi skarbami i śmiertelną legendą.

Świątynia Padmanabhaswamy i jej historia

XVI-wieczna świątynia Padmanabhaswamy, której nazwa nawiązuje do „kogoś, kto wynurza się z lotosu”, jest jedną ze 108 świątyń poświęconych kultowi Wisznu.

W centralnej części świątyni znajduje się Sri Padmanabha, wykuta w kamieniu postać Wisznu spoczywającego w pozycji leżącej na leżance z węży.

Wykutą ją w kamieniu o wysokości ok. 6 metrów i grubości ok. metra.

Nie widać jej tylko z jednych otwartych drzwi świątyni.

Od 1729 roku świątynia i jej majątek stały się udziałem Lorda Padmanabhaswamy i rodziny królewskiej Travancore.

Jednak doniesienia o nieumiejętnym gospodarowaniu świątynią sprawiły, że decyzją Indyjskiego Sądu Najwyższego przeszukano jej zasoby i ujawniono jedną z największych tajemnic.

Ukryty skarb

W 2011 r. Sunder Rajan, emerytowany indyjski policjant, udała się do Sądu Najwyższego z prośbą, aby państwo przejęło kontrolę nad świątynią Padmanabhaswamy, mówiąc, że rodzina królewska Travancore źle zarządza majątkiem i nie jest w stanie ochronić bogactwa w jej wnętrzach.

Miejscowa legenda od dawna głosiła, że ​​wiele lat temu przodkowie królewskiego rodu ukryli w ścianach i sklepieniach świątyni ogromne bogactwa.

W wyniku prowadzonego postępowania Sąd Najwyższy powołał siedmioosobowy komitet do zbadania świątyni i udokumentowania jej stanu rzeczy.

W efekcie odkryto sześć ogromnych skarbców, do których wejścia broniły zrobione z żelaza, pozbawione zamków, luk i jakichkolwiek otworów potężne drzwi.

Tylko jednych nie udało się otworzyć.

 

Padmanabhaswamy.jpg
Padmanabhaswamy fot.123rf.com

 

W pozostałych skarbcach odkryto ogromne ilości cennych przedmiotów, w tym złote posążki bożków, diamenty, biżuterię, garnki, wysadzane klejnotami skorupy kokosa i złote monety.

Najbardziej imponujące były duże diamenty, z których niektóre miały nawet sto dziesięć karatów.

Zdaniem historyków prawie niemożliwe jest oszacowanie całkowitej wartości przedmiotów, ale urzędnicy mówią, że może skarb może być wart nawet 20 mld dolarów.

Niektórzy archeolodzy oceniali, że mały złoty bożek Wisznu odnaleziony w czeluściach świątyni mógłby zostać sprzedany nawet za 30 mln dolarów.

Dzisiaj na odwiedzających świątynię Padmanabhaswamy czeka ponad 200 strażników, którzy chronią jej odkryte skarby, a także liczne kamery bezpieczeństwa, bramki z wykrywaczami metalu itp.

Wydaje się jednak, że ich zadaniem jest strzeżenie czegoś innego – czegoś, czego do tej pory nikomu nie udało się odkryć…

Izba B, czyli tajemnica za zamkniętymi drzwiami

Świątynia Padmanabhaswamy ma sześć gigantycznych tajnych krypt, które zawierały wiele cennych skarbów. Zostały one nazwane Izbami i oznaczone literami od A do F.

Siedmioosobowy komitet powołany przez Sąd Najwyższy z wielką trudnością był w stanie otworzyć tylko pięć takich skarbców.

Włożono wiele wysiłku w ich otworzenie. Jednak drzwi tajemniczej Izby B nie zostały otwarte.

 

Padmanabhaswamy.jpg
Padmanabhaswamy fot.123rf.com

 

W rzeczywistości Izba B nie jest nawet częścią udokumentowanego skarbu świątyni. Tak naprawdę nikt nie wie, co kryje się za jej szczelnie zamkniętymi drzwiami.

Mówi się, że pomieszczenie to jest święte z natury, ponieważ schowany jest w nim bożek Sri Padmanabha i wiele kosztowności o mistycznym pochodzeniu.

Może mieć ściany pokryte litym złotem i skrywać skarb, jaki jeszcze nigdy nie został odkryty w historii odkryć z całego świata.

Drzwi do Izby B nie mają klamek, zamków, rygli itp., tylko są potężnym portalem strzeżonym przez dwie masywne kobry.

Mówi się, że te tajemnicze drzwi mogą zostać otwarte tylko przez bardzo doświadczonego „Sadhu” posiadającego wiedzę o intonowaniu sakralnego „Garuda Mantra”, a obecnie na świecie nikt nie dysponuje tak potężnym „siddhapurshas” i wiedzą na temat tego śpiewu.

 

Padmanabhaswamy.jpg
Padmanabhaswamy fot.123rf.com

 

Ponoć wszelkie próby otworzenia drzwi za pomocą nowych technologii się nie udają i dodatkowo przynoszą wiele nieszczęść.

Według niektórych legend otworzenie drzwi wywoła wielkie kataklizmy, zniszczy Indie i zasieje spustoszenie w innych częściach świata.

Miejska legenda otaczająca świątynię Padmanabhaswamy głosi, że niektórzy członkowie siedmioosobowej grupy poszukiwawczej, ciężko zachorowali podczas próby otwarcia Izby B.

Ktoś stracił matkę podczas badania ukrytego skarbu Świątyni, a sam Sunder Rajan, który złożył wniosek o przebadanie zawartości świątyni, również zmarł kilka lat później.

Niektórzy twierdzą, że za zamkniętymi drzwiami ukryty jest tunel, inni, że Izba B jest bezpośrednio połączona z dnem oceanu, a otworzenie drzwi sprawi, że oceaniczne wody zaleją całe Indie.

Bez względu na wszystkie doniesienia, Sąd Najwyższy Indii wydał ostrzeżenie przed otwarciem drzwi komory.

Czy krążące legendy o świątyni Padmanabhaswamy są prawdziwe?

Czy kiedykolwiek znajdzie się śmiałek, który spróbuje otworzyć tajemnicze drzwi?

A może lepiej nie kusić losu…

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

 

Komentarze