LIBER LINTEUS – ENIGMATYCZNA KSIĘGA ETRUSKÓW

Liber-Linteus-księga.jpg
Stara księga foto.depositphotos.com

Liber Linteus znana też jako Liber Zagrabiensis, czyli Lniana Księga lub Księga z Zagrzebia to pochodząca z 2 połowy II wieku p.n.e. księga, która do dziś intryguje historyków i kryptologów. Jest to jedyna zachowana do naszych czasów tak stara płócienna księga na świecie, a także jedyny znany tak długi tekst napisany w języku Etrusków. Czy  wiemy coś więcej o tej zagadkowej księdze?

Mroczna pamiątka z podróży

W 1848 r. chorwacki oficer imieniem Mihajlo Barić zrezygnował z pełnionego stanowiska i postanowił odbyć podróż życia.

Podczas pobytu w Aleksandrii w Egipcie Barić szukając pamiątek, natknął się na sarkofag skrywający kobiecą mumię.

Barić przywiózł go do swojego domu w Wiedniu, gdzie ustawił w kącie pokoju tę ponurą dekorację.

Jednak, aby eksponat był jeszcze bardziej mroczny, mężczyzna odwinął mumię z lnianych bandaży, które zakrywały jej ciało i umieścił je w osobnej, szklanej gablocie.

Najwyraźniej wtedy nie zauważył, że na płótnie było coś napisane…

Początek zagadki

Barić zmarł w 1859 roku, a mumię i zdjęte z niej bandaże odziedziczył będący kapłanem jego brat Ilija.

Z racji tego, że Ilija nie był zainteresowany mumiami, w 1867 roku postanowił przekazać eksponat do dzisiejszego Muzeum Archeologicznego w Zagrzebiu.

Gdy tylko historyczny artefakt przybył do muzeum, starano się to udokumentować w krótkim opisie: Mumia młodej kobiety umieszczona w pozycji pionowej w szklanej trumnie (bandaże zostały usunięte). Kolejne szklane naczynie zawiera zdjęte bandaże, które są całkowicie pokryte pismem w nieznanym i do tego nieczytelnym języku, stanowiącym nieoceniony skarb dla naszego Muzeum.

Liber-Linteus.jpg
Mumia młodej kobiety źródło: internet

W tym samym roku niemiecki egiptolog Heinrich Brugsch zbadał tajemniczy tekst i orzekł, że są to egipskie hieroglify.

W kolejnych latach nie przeprowadzono dalszych badań na temat artefaktów, ponieważ uznano, że nie są one tak nieznane, jak początkowo twierdzono.

Zagadki ciąg dalszy

Dziesięć lat później Brugsch miał okazję porozmawiać ze swoim przyjacielem, brytyjskim odkrywcą Richardem Burtonem.

Dużo rozmawiali o runach, w wyniku czego Brugsch zdał sobie sprawę, że pismo na lnianych paskach zdjętych z mumii w rzeczywistości nie było egipskimi hieroglifami, ale innym, nieznanym zapisem.

Przyjaciele wspólnie przeanalizowali tajemniczy tekst, ale ostatecznie doszli do błędnego wniosku, wierząc, że jest to transliteracja części egipskiej „Księgi Umarłych” w języku arabskim.

Liber Linteus i pismo Etrusków

Dopiero w 1891 roku, gdy lniane bandaże zostały wysłane do Wiednia, Jakub Krall, specjalista języka koptyjskiego, po dokładnym sprawdzeniu tekstu ustalił, że został on napisany w języku etruskim.

Chociaż Krallowi udało się złożyć paski w odpowiedniej kolejności, to jednak nie był w stanie przetłumaczyć tekstu.

Nawet dzisiaj naukowcom trudno zrozumieć język etruski, niemniej jednak wskazują pewne słowa, które miałyby określić tematykę Liber Linteus.

Liber-Linteus.jpg
Paski księgi Liber Linteus źródło: internet

Na podstawie zidentyfikowanych w tekście dat i nazw bogów, uważa się, że Liber Linteus była rytualnym kalendarzem obrzędów ku czci bóstw, stworzonym najprawdopodobniej przez kapłanów etruskich w jednej ze świątyń w okolicach jeziora Trazymeńskiego

Księga pierwotnie składała się z 12 kolumn tekstu, pisanych od prawej do lewej.

Do naszych czasów przetrwały tylko trzy kolumny, w sumie ok. 1330 słów, które i tak stanowią najdłuższy znany tekst etruski.

Napisana jest na płótnie, przeważnie czarnym tuszem.

Była złożona podobnie jak współczesne książki.

Wraz z wymarciem języka etruskiego, księga straciła na znaczeniu, dlatego zakłada się, że w I wieku n.e. została sprzedana do Egiptu jako tkanina do owijania mumii.

Pociętą na wąskie paski księgę Liber Linteus wykorzystano do owinięcia zwłok żony bogatego egipskiego krawca (stąd czerwone plamy na pociętych paskach – prawdopodobnie z krwi).

To przypadkowe odkrycie księgi sprawia, że jest ona unikalnym artefaktem, który nadal stanowi nierozwiązaną w pełni zagadkę dla historyków i kryptologów.

 

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Komentarze